Instytut Ronalda Reagana
Polityka gospodarcza i zagraniczna Reagana
RR 40

Polityka gospodarcza i zagraniczna Reagana

dodano: 18.10.2006

Polityka gospodarcza

Działania swoich poprzedników, a zwłaszcza Cartera w stosunku do gospodarki Reagan określił następująco: “Jeśli działa, opodatkuj. Jeśli nadal działa, wprowadź regulacje. Jeśli przestało działać, subsydiuj”.

Po okresie budowania “Great Society”, którego filozofia choć w teorii szlachetna sprowadzała się w praktyce do tego, że nieliczni pracowali na coraz liczniejsze rzesze beneficjentów pomocy społecznej, po nieudolnych rządach Forda i Cartera, Reagan zastał gospodarkę w opłakanym stanie. Dość powiedzieć, że po raz pierwszy w historii USA była dwucyfrowa, dwunastoprocentowa inflacja. Dodatkowo gospodarka znajdowała się w stanie stagflacji. Nie mogąc sobie poradzić z problemami gospodarczymi keynesowscy doradcy Cartera szybko ukuli teorię, że gospodarka kapitalistyczna osiągnęła już szczyt możliwości i trzeba pogodzić się z tym co jest. Oczywiście byli w błędzie.

Wystarczyło, że czasie swojej prezydentury Reagan zmniejszył podatki (górny próg z 70% do 28%), wydał ustawy deregulacyjne przywracające zasady wolnej konkurencji, nie pozwalał na wprowadzanie protekcjonistycznych ceł, zdyscyplinował politykę monetarną, a dzięki tym posunięciom lata prezydentury Reagana to okres prosperity. Powstało 20 mln nowych miejsc pracy, bezrobocie spadło z 12% do 5,5%, inflacja spadła do 4-6%, stopy procentowe obniżono z 21% do 10%. Wzrost dochodu narodowego utrzymywał się nieprzerwanie od 1982 roku przez 7 lat na poziomie 3,5%. Ilość osób zarabiających rocznie powyżej miliona dolarów wzrosła z 5.000 do 35.000.

Krytycy atakowali Reagana za pozostawienie gigantycznego deficytu budżetowego. W dużej mierze był to wynik rozkręcenia wyścigu zbrojeń i wystarczyło, że zimna wojna została wygrana a wydatki na zbrojenia zmalały tak, że dzięki świetnie funkcjonującej gospodarce już tegoroczny (1998 r.) budżet ma niewielką nadwyżkę.

Sytuacja ta przypomina tę z okresu wojny domowej gdy wydatki wojenne spowodowały deficyt budżetowy, ale w rezultacie zniesienia niewolnictwa nastąpił boom gospodarczy i już wkrótce były znaczne nadwyżki budżetowe. Paradoksalnie też deficyt budżetowy za prezydentury Reagana nie pozwalał mającym przewagę w obu izbach demokratom na zwiększanie wydatków z budżetu (poza zbrojeniowymi rzecz jasna).

Polityka zagraniczna

To tu, na polu polityki międzynarodowej zdobył sobie Reagan przydomek Wielkiego Wizjonera. Reagan zupełnie na nowo zdefiniował politykę USA w stosunku do ZSRR. Nie było już mowy o wykorzystywanej przez ZSRR do instalowania komunistycznych rządów w kolejnych krajach, polityce współistnienia, negocjacji i ustępstw. Była mowa o walce USA z “imperium zła”. Walce, którą Reagan postawił sobie za cel wygrać i celu dopiął.

Podejmując dziejowe zadanie złożenia komunizmu na śmietniku historii w pierwszym rzędzie musiał pokonać Reagan niechęć do swoich planów amerykańskich opiniotwórczych, lewicowo-liberalnych dziennikarzy, polityków, sowietologów i innej maści specjalistów. Oto przykład wypowiedzi (z 1984 r.) ekonomisty laureata nagrody Nobla Johna Kennetha Galbraitha: “System radziecki dokonał wielkiego materialnego postępu w ostatnich latach… Widzi się zamożne społeczeństwo na ulicach… wspaniałe restauracje i sklepy (ten facet chyba wsiadł do złego samolotu jak leciał do Moskwy, przyp. JD.) ... System radziecki odnosi sukcesy ponieważ w przeciwieństwie do gospodarek zachodnich w pełni wykorzystuje zasoby ludzkie”.

I jeszcze jeden co pomylił samoloty, popularny telewizyjny kaznodzieja Billy Graham (1980 r.) “Posiłki, które jadłem z ZSSR należą do najlepszych kiedykolwiek miałem na talerzu. W Stanach Zjednoczonych musiałbyś być milionerem by tak jadać”. Rekordy ignorancji bije światowej sławy ekonomista Lester Thurow, który w 1989 (!) stwierdził ”... Dziś to jest kraj (ZSRR – przyp. JD) którego ekonomiczne osiągnięcia wytrzymują porównanie z tymi w USA”.

W takiej przychylnej ZSRR atmosferze rozpoczął Reagan samotną krucjatę przeciwko komunizmowi. Dzięki swojej nieugiętości i wsparciu Margaret Thatcher, Helmuta Kohla i Jana Pawła II rozmieścił w Europie, w odpowiedzi na radzieckie, amerykańskie rakiety średniego zasięgu. Rozpoczął program antyrakietowego sytemu obronnego znanego pod nazwą “gwiezdnych wojen”. Odpowiadał militarnymi atakami na akcje terrorystów, wspomagał ruchy antykomunistyczne. Dużo można by pisać jak wytrwale Reagan doprowadzał do upadku ZSRR. Osobom zainteresowanym bardziej szczegółowymi informacjami polecam na początek następujące książki: “An american life” Ronald Reagan, “My turn” Nancy Reagan, “How an Ordinary Man Became an Extraordinary Leader” Dinesh D’ Souza i wreszcie, żeby się trochę pośmiać, napisaną z pozycji marksistowsko-leninowskich biografię w “Prezydenci” t. III autorstwa Longina Pastusiaka.

Jan Dzierżko
www.reagan.hg.pl