Instytut Ronalda Reagana
List Prezydenta Komorowskiego

List Prezydenta RP
Bronisława Komorowskiego
z okazji odsłonięcia pomnika Ronalda Reagana
w Warszawie

dodano: 21.11.2011



Szanowni Państwo!

Serdecznie pozdrawiam organizatorów i uczestników uroczystości odsłonięcia pomnika Ronalda Reagana w Warszawie. Wkład tego wybitnego męża stanu w najnowsze dzieje naszego kraju jest nie do przecenienia. Dlatego wyrażam uznanie inicjatorom budowy pomnika za zaangażowanie w realizację tego projektu i cieszę się, że znalazł on dziś szczęśliwy finał.

Ronald Reagan obejmował urząd Prezydenta Stanów Zjednoczonych w czasach, kiedy konfrontacja między Zachodem i Wschodem nabrała nowej dynamiki. W tych okolicznościach, jako lider wolnego świata, prowadził zdecydowaną i konsekwentną politykę antykomunistyczną. Słynne słowa o Związku Sowieckim jako „imperium zła” dobitnie wskazały normatywną różnicę między demokracjami a totalitaryzmem, zaś ożywcza dla gospodarki USA reaganomika połączona z programem zbrojeń uruchomiły proces, który ostatecznie doprowadził do upadku komunizmu. Ronald Reagan, człowiek, który miał zasadniczy wpływ na taki bieg zdarzeń, był jednym z największych wirtuozów XX-wiecznej polityki – przywódcą, którego charakter i stanowczość nadal budzą respekt, także wśród jego politycznych przeciwników.

Dla nas, Polaków, szczególnie istotna jest rola Prezydenta Reagana w procesie oswobodzenia naszego kraju z komunistycznego zniewolenia. Ronald Reagan należał do najwierniejszych sojuszników Solidarności, co przekładało się na bardzo konkretne posunięcia administracji waszyngtońskiej, ale też wyrażało się pamiętnymi gestami o znaczeniu symbolicznym. A kiedy Rzeczpospolita stała się na powrót suwerenna, odwiedził nas i wygłosił płomienne przemówienie w kolebce polskiej wolności, w Stoczni Gdańskiej. Warto podkreślić, że ta przyjaźń nie była wynikiem politycznej strategii. Prezydent Reagan autentycznie szanował i podziwiał polskie przywiązanie do wolności. Dał temu wyraz choćby w słowach wypowiedzianych w 40. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego: Z kart historii płynie ta nauka, że Polska może być pobita, ale nigdy nie będzie pokonana. Może być zmuszona do posłuszeństwa, ale nigdy się nie podda.

Kiedy z perspektywy czasu przyglądamy się dziejowym zmianom, jakie pod koniec XX wieku dokonały się w Polsce i na świecie, myślimy o wielkich przywódcach tamtego czasu: Janie Pawle II, Lechu Wałęsie i właśnie o Ronaldzie Reaganie. Amerykańskiego Prezydenta łączyła z Papieżem Polakiem więź szczególnie bliska. Obaj – każdy na swój sposób – przyczynili się do zwycięstwa wolności nad zniewoleniem, do tryumfu poszanowania praw człowieka nad pogardą dla ludzkiej godności. Ale tu, nad Wisłą, to zwycięstwo stało się ostatecznie możliwe dzięki odwadze milionów Polek i Polaków, którzy w solidarnym proteście przeciwstawili się komunistycznemu reżimowi. Twarzą tego wielkiego społecznego ruchu był i pozostaje Lech Wałęsa. To, że właśnie Pan, Panie Prezydencie, odsłania dziś w Warszawie pomnik Ronalda Reagana, jest więcej niż symboliczne.

Cieszę się, że nasza stolica wzbogaciła się dziś o miejsce, które upamiętnia postać symbolizującą amerykański wkład w naszą, polską wolność – wkład, o którym nigdy nie zapomnimy. Od dziś twarz Prezydenta Stanów Zjednoczonych spoglądać będzie na współczesną Warszawę – przyjazną, otwartą, nowoczesną. I przede wszystkim: wolną. Taką, o jaką przyjaciel Polaków Ronald Reagan zawsze zabiegał.

Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Za: www.prezydent.pl

***
Relacja z uroczystości: tutaj